Aktualności

Tradycyjny rajd majowy odbędzie się w dnaich 2.05. – 3.05.

W tym roku spotkaliśmy się w Prima Aprilis, ale zamiast na żartach, skupialiśmy sie jednak na zbieraniu śmieci.

W sobotę i niedzielę, 13 i 14 maja rozegrano na ternie naszego Ośrodka piąte zawody TREC.

Okazało się, że decyzja o przełożeniu terminu zawodów była słuszna, przynajmniej jeśli chodzi o warunki atmosferyczne. Niedziela 28 maja 2017 roku była dniem pięknym i pełnym słońca, co bardzo ucieszyło jeźdźców i zgromadzonych nad ujeżdżalnią widzów.

Ferie już blisko, zima piękna i mamy nadzieję, że śniegu będzie jeszcze więcej, więc najwyższy czas, aby osoby, którym udało się zapisać na naszą akcję zimową, złożyły odpowiednią dokumentację!

To już trzydzieste czwarte takie spotkanie w historii naszego klubu – spora liczba, byłoby co wspominać, gdyby tak do wspominek zasiąść, ale na razie wspomnijmy ten ostatni raz, który miał miejsce w sobotę 17 grudnia, 2016 roku.

Może to dziwnie zabrzmi, ale przykro mi, że kolejny rok realizujemy nasz ekologiczny projekt. Przykro, że wciąż jest potrzebny, że ludzie nie zmądrzeli jeszcze na tyle, aby nasza akcja stała się niepotrzebna.

Kolejny raz mogliśmy świętować odzyskanie przez nasza Ojczyznę niepodległości, w tym roku nasz tradycyjny piknik odbył się w sobotę 5 listopada!

Poniedziałek, 19 września, jest 21.30, a my jesteśmy na lotnisku w Balicach i nerwowo poszukujemy lotu z Paryża, który był spodziewany o 21.40 w Krakowie. Zaczynamy się zastanawiać, czy aby czegoś nie pomieszaliśmy, a może nasi Francuzi mieli lądować w Pyżowicach? Nie ma szans, nie przemieścimy się tam tak szybko, pozostaje czekać i mieć nadzieję, że jednak jesteśmy we właściwym miejscu. Kilka minut po 22 drzwi się otworzyły i weszła grupa młodzieży wraz z opiekunkami. Nie było wątpliwości, to oni, na szczęście przybyli tu, gdzie ich oczekiwaliśmy. Szybki rzut oka na grupę, pierwsze co rzuca się w oczy, to znikoma ilość przedstawicieli płci męskiej, zaledwie jeden, reszta to dziewczyny, w zasadzie podobnie jak u nas. Jak się miało wkrótce okazać, to nie jedyne podobieństwa między nami, tak naprawdę różnił nas jedynie język, w którym się porozumiewamy. No i jeszcze Jacek, nie ma wśród nich nikogo tak wysokiego jak on! Reszta wygląda podobnie, mamy podobne zainteresowania, mamy podobne spojrzenia na świat, cieszą i smucą nas te same rzeczy, lubimy się dobrze bawić, a przede wszystkim kochamy konie i to sprawia, że wszyscy jesteśmy uczestnikami wymiany młodzieżowej w ramach projektu Erasmus+ „Jeździectwo dla każdego”.

W tym roku lisa złapała Olga Pawełczyk na Werze - gratulujemy!