| Sepia | Golden Dream |
| GIPSY | |
| 2017 | SP |

Jest już u nas od jakiegoś czasu, a dokładniej od 2 grudnia 2024 roku! To już całkiem sporo czasu i dała się już całkiem dobrze poznać klubowiczom. Jedni już ją polubili, inni dopiero muszą ją lepiej poznać, aby docenić, ale też pewnie polubią, bo to naprawdę fajny koń!
Naszą kochana Gipsy sądzę ze znają wszyscy. Chód ma wygodny jak pianki lecz bryka jak wesołe baranki. Ciast ma na koncie juz kilka lecz ich pieczenie to przecież tylko chwilka. Ogólnie bardzo grzeczna jest jak ją ładnie poprosisz to zrobi wszystko co chcesz.
Antonina Try
Gdy pisze o Gipsy to sięgam po chipsy
Lecz na myśl o niej ręka się cofa
Bo w kształtach ten koń przypomina ogra
Ryczy jak smok to nieboskie stworzenie
Nie straszne jej nawet wysokie ogrodzenie
Pamiętam jak była u nas dwa dni
Wyskoczyła z piasku, a my zdziwieni
Nikola tą całą sytuację nagrała
Dobrze, że dźwięk ocenzurowała
Michalina Za
Gipsy, gniada, na co dzień spokojna i wolna,
miękko niesie jeźdźca, wygodna i bardzo powolna.
Na płaskim złoto, rytm równy, bez zbędnych cudów,
człowiek mógłby jechać godzinami, bez bólu i trudu.
Skoki to nie jej bajka, drągi budzą jej smoka,
w jednej chwili spokojna klacz zmienia się w energetycznego potwora
Jeden nagły numer, jeden ruch nie do przewidzenia,
i jeździec ląduje w piachu, taka lekcja doświadczenia.
Ewa Ry